Ukraińska firma TAD (Trans-Auto-D), specjalizująca się w transporcie ładunków ponadnormatywnych i ponadgabarytowych, ogłosiła wejście na rynek Stanów Zjednoczonych Ameryki.
Informacje na ten temat ujawnił właściciel firmy, Witalij Melnyk, w mediach społecznościowych, a media je podały dalej.
Oczywiście, ten projekt ma szczególne znaczenie dla ukraińskiego biznesu, stanowiąc jaskrawy i ważny przykład współpracy międzynarodowej, podkreślają zapytani przeze mnie eksperci i analitycy.
Przyjrzyjmy się temu przypadkowi bliżej, analizując dostępne dane i perspektywy.
Wejście na rynek USA i pierwsze dostawy techniki
Według słów Melnyka, które przytacza wydanie LIGA.net, firma już przystąpiła do formowania własnej floty w USA, skierowanej na segment transportu ładunków ponadgabarytowych (oversized).
„Dotarło już pierwszych pięć ciężarówek – to legendarne Peterbilt, ciągniki trzy- i czteroosiowe w dobrej konfiguracji, skierowane na ładunki oversized. W przyszłym tygodniu spodziewamy się dostawy pierwszych naczep – RGN i Step deck extendable trailers. Cały sprzęt jest nowy, bezpośrednio z fabryk” – oświadczył Melnyk.
Jak wyjaśniono, dostawa naczep będzie kolejnym etapem uruchomienia działalności operacyjnej na rynku amerykańskim i pozwoli firmie na wykonywanie pełnego cyklu transportu specjalistycznego.
Własna marka i eksport z Ukrainy
Pierwsze naczepy, które będą używane w USA, wyprodukowane są przez amerykańskie firmy. Jednakże strategiczne plany TAD przewidują wprowadzenie na rynek amerykański własnej marki techniki naczepowej.
„Pierwsza naczepa we współpracy z amerykańską firmą jest już produkowana w naszej fabryce. Wkrótce nastąpi pierwszy eksport” – poinformował właściciel firmy.
Mowa o zdolnościach produkcyjnych w obwodzie chmielnickim, które firma rozwija z myślą o rynkach zagranicznych i zgodności z międzynarodowymi standardami technicznymi.
Inwestycje w produkcję i strategia międzynarodowa
Wcześniej, w 2025 roku, stało się wiadomo, że TAD zainwestowała około 8 mln dolarów amerykańskich w rozbudowę zakładu produkującego naczepy niskopodwoziowe w mieście Wołoczysk. Inwestycje były skierowane na modernizację wyposażenia i zwiększenie mocy produkcyjnych.
Wejście na rynek USA na tle tych inwestycji eksperci postrzegają jako konsekwentny krok w budowaniu międzynarodowej obecności ukraińskiej firmy. Dla ukraińskiego biznesu jest to również sygnał o możliwości skalowania projektów produkcyjnych i logistycznych nawet w warunkach wysokiej globalnej konkurencji. Ten ruch otwiera nowe możliwości dla polskich firm logistycznych i produkcyjnych, które poszukują partnerów do obsługi transportu ponadgabarytowego między UE a Ukrainą.
