28 stycznia 2026 roku. Świat dóbr luksusowych i aktywów cyfrowych robi kolejny krok ku sobie. Platforma kryptowalutowa GoMining, znana z tokenizacji mocy kopania, oraz luksusowa marka zegarków Jacob & Co. zapowiedziały wspólny projekt – mechaniczny zegarek, który nie tylko pokazuje czas, ale także pozwala właścicielowi wydobywać Bitcoina. Kolaboracja pod nazwą Epic X GoMining to próba przekształcenia kopania kryptowalut z czysto technologicznego процесса w element statusowego akcesorium i przyciągnięcia nowej, zamożnej publiczności.
Co wchodzi w skład zestawu i jak to działa?
Według doniesień mediów, powołujących się na komunikat GoMining, zestaw jest hybrydą produktu fizycznego i cyfrowego.
- Zegarek fizyczny: Model z 44-milimetrową kopertą z czarnego tytanu z odporną na zużycie powłoką DLC, mechanizm z naciągiem ręcznym. Na tarczy widnieje logo GoMining oraz stylizowany wizerunek Bitcoina.
- Koparka cyfrowa: Właściciel otrzymuje niewymienialny token (NFT), który reprezentuje prawo do używania wirtualnej mocy kopania wynoszącej 1000 terahashy na sekundę (TH/s). Ten NFT jest powiązany z kontem na platformie GoMining i zapewnia dostęp do zdalnych centrów danych firmy.
Zasada działania jest paradoksalnie prosta jak na tak złożony produkt: właściciel aktywuje koparkę NFT poprzez swoje konto GoMining, po czym zaczyna otrzymywać dzienne nagrody w Bitcoinach. Firma obiecuje automatyczne wypłaty pomniejszone o opłaty, które pokrywają koszty energii elektrycznej i konserwacji sprzętu w swoich centrach danych.
Cena, nakład i strategia wejścia na rynek
Projekt jest pozycjonowany jako ekskluzywny, co znajduje odzwierciedlenie w jego parametrach:
- Cena: 40 000 dolarów amerykańskich.
- Nakład: Limitowana seria wynosząca 100 egzemplarzy.
- Kanały sprzedaży: Zegarki będą dostępne w salonach firmowych Jacob & Co. w Nowym Jorku i Miami oraz przez oficjalną stronę marki.
- Prezentacja: Oficjalny debiut zaplanowano na 10-12 lutego na stoisku GoMining podczas dużej konferencji kryptowalutowej Consensus w Hongkongu.
Dyrektor generalny GoMining, Mark Zalan, wprost wskazuje na cel kolaboracji:
„Współpraca z uznaną marką pozwoli nam wejść na rynek dóbr luksusowych, a także zapoznać tę publiczność ze światem kopania i kryptowalut, jeśli jeszcze go nie zna”.
Kontekst i analiza: luksus jako brama do świata krypto

Ten projekt to jaskrawy przykład trendu hybrydyzacji przemysłu krypto i tradycyjnych rynków. Dla GoMining partnerstwo z Jacob & Co. to strategiczny ruch marketingowy, który pozwala:
- Wyróżnić się na przesyconym rynku usług kopania.
- Przyciągnąć kapitał zamożnych inwestorów, dla których 40 000 dolarów to nie inwestycja w kopanie, a zakup ekskluzywnego akcesorium z dodatkową funkcją.
- Stworzyć fizyczny, namacalny aktyw powiązany z wirtualnym NFT, co podnosi postrzeganą wartość tokena.
Jednak inicjatywa pojawia się w trudnym czasie dla branży kopania. Jak zauważa The Wall Street Journal, główni gracze zaczynają przekierowywać moce przerobowe na zadania związane ze sztuczną inteligencją na tle spadającej opłacalności wydobycia Bitcoina. W tym świetle projekt Epic X GoMining wygląda na próbę znalezienia nowej, mniej zmiennej niszy – rynku towarów dla kolekcjonerów i koneserów luksusu, gdzie zysk kształtuje się nie tylko dzięki kursowi BTC, ale także marce i ekskluzywności.
Co to oznacza dla rynku i inwestorów?
Dla społeczności kryptowalutowej taki produkt to raczej ciekawostka, która pokazuje kreatywność, ale nie oferuje przełomu technologicznego. Wydajność kopania na poziomie 1000 TH/s jest dość skromna w porównaniu z przemysłowymi farmami, a zwrot z inwestycji w wysokości 40 000 dolarów wyłącznie z wydobycia Bitcoina wydaje się wysoce wątpliwy i rozciągnięty w czasie.
Główna wartość tkwi w statusie i unikalności przedmiotu. Kupujący nabywa przede wszystkim zegarek luksusowej marki i powiązany z nim kuriozalny aktyw cyfrowy. Sukces projektu będzie mierzony nie hashratem, a szybkością sprzedaży 100 egzemplarzy. Jeśli kolekcja się rozchodzi, otworzy to drogę dla podobnych kolaboracji na styku krypto i luksusu, ostatecznie zacierając granice między tymi światami. Jeśli nie, pozostanie śmiałym, ale niszowym eksperymentem.
