Rynki światowe zaczynają tydzień od wydarzenia historycznego: cena złota w poniedziałek osiągnęła bezprecedensowe maksimum, po raz pierwszy przekraczając poziom 4381 dolarów za uncję trojańską (około 18 050 zł*).

Według danych Bloomberga, jest to najlepszy roczny wynik od ponad 40 lat. Rekordy bije także srebro. Co stoi za tą zwyżką i czego mogą spodziewać się inwestorzy w nowym roku?
„Idealna burza” dla wzrostu
Analitycy są zgodni, że złoto znalazło się w epicentrum „idealnej burzy” kilku kluczowych czynników, które zmuszają inwestorów do szukania bezpiecznej przystani.
- Oczekiwania poluzowania polityki pieniężnej Fed: Traderzy prognozują dwa cięcia stóp procentowych w 2026 roku. Niższe stopy zmniejszają atrakcyjność aktywów przynoszących dochód (np. obligacji) i osłabiają dolara, co tradycyjnie sprzyja „nieprocentującemu” złotu.
- Niepewność geopolityczna: Napięcia w różnych punktach globu nie zniknęły, podsycając popyt na klasyczną bezpieczną przystań, niezwiązaną z gospodarką żadnego jednego kraju.
- Agresywne zakupy banków centralnych: Popyt ze strony państwowych instytucji finansowych aktywnie dywersyfikujących rezerwy tworzy potężne fundamentalne wsparcie dla rynku.
„Sukces złota wynika z tego, że inwestorzy znów szukają czegoś 'solidnego’, bez przywiązania do konkretnego kraju lub waluty” – zauważają eksperci.
Srebro w trendzie: rekord za rekordem
Wzbierająca fala podniosła nie tylko złoto, ale i srebro, często nazywane „młodszym bratem” kruszcu. Jego cena skoczyła o 2,7%, osiągając 68,99 dolarów za uncję (około 284 zł). Wzrostowi sprzyjają nie tylko wspólne przyczyny makroekonomiczne, ale także spekulacyjne poruszenie oraz zakłócenia w dostawach w kluczowych węzłach handlowych.
Prognozy na 2026 rok: jak wysoko może wystrzelić złoto?
Fala optymizmu na rynku skłania analityków do śmiałych prognoz. Na przykład ekonomiści Goldman Sachs w swoim podstawowym scenariuszu widzą potencjał do dalszego wzrostu z perspektywą osiągnięcia poziomu 4900 dolarów za uncję (około 20 200 zł) w 2026 roku.
Według stanu na wczesne azjatyckie sesje w poniedziałek cena spot złota wynosiła 4404,12 dolarów, wykazując pewny nastrój byczy.
Co to oznacza dla ukraińskiego inwestora i biznesu?
Dla ukraińskiej publiczności przyzwyczajonej do zmienności jest to ważny wskaźnik nastrojów globalnych. Rekord złota to wyraźny sygnał o przewadze ostrożności i dążeniu do zachowania kapitału wśród największych światowych graczy.
- Dla inwestorów: To powód, by przejrzeć dywersyfikację portfela, uwzględniając aktywa defensywne. Należy jednak pamiętać o zmienności i wchodzić na szczytowych poziomach z ostrożnością. Dla Ukraińców oznacza to również wzrost wartości złota w przeliczeniu na złotówki.
- Dla biznesu związanego z metalami szlachetnymi (jubilerzy, banki, lombardy): Wzrost cen światowych nieuchronnie wpływa na łańcuch dostaw i kształtowanie cen na rynku lokalnym. Wymaga to elastyczności w zarządzaniu zapasami i cenami.
- Dla gospodarki jako całości: Umacnianie się złota na tle oczekiwań cięć stóp Fed może stworzyć sprzyjające warunki do poluzowania polityki pieniężnej także w innych krajach, co pośrednio wpływa na koszt pożyczek dla ukraińskiego biznesu.
Obecny rekord to nie punkt końcowy, a odbicie głębokich procesów w światowej gospodarce. Warto uważnie śledzić to odbicie.
*Kurs na 22.12.2025: ~1 USD ≈ 4,12 PLN. Obliczenie ceny uncji jest przybliżone.
